... we fragmentach wzbudzających impulsy w równowagach tkankowych, pseudo-werbalnie acz zdatnie do edycji. Niepoprawny politycznie - gdyby miał znaczenie społeczne lub a-społeczne? Choć nie, nie powinien ... praktycznego istotnie, raczej.
RSS
czwartek, 15 listopada 2007
Oczekiwanie na rosyjski cud
Poprzednia ekipa odchodzi, choć w stylu zgodnym z jej dotychczasowym zachowaniem – ze specyficznym widzeniem świata jako ‘układu’ wrogiego wobec ‘dobra’, którego jedynym depozytariuszem był/jest pan premier J.K. Którego można traktować jako jedyną w jej składzie istotną osobę.
Trwa przegrupowanie w centrali rosyjskich służb. W nowej syt., gdy poprzednio realnie wystarczało popierać ekipę premiera J.K., żeby najlepiej dbać o imperialne interesy Kremla – teraz do wypracowania nowa strategia: przeszkadzania szansom integracji tych pól z resztą E.
wtorek, 10 lipca 2007
Słaby film
Zaprezentowane 27s. nagranie filmowe z zatrzymania b.p. B.B. – sprawia wrażenie wykonanej na zamówienie, już po fakcie – fałszywki. Zza płotu, zza rogu – oraz nie widać nic, co by pozwalało zidentyfikować osoby – ledwo widoczne. Nawet jeśli miała to być ‘wprawka’ przed właściwym ujęciem – czyli wyprowadzaniem zatrzymanej, to ujęcie musiałoby by być wyraziste. Poprzednie filmy z zatrzymań to były bezpośrednie, nawet ze zbliżeniami, zdjęcia zakładania kajdanek i t.p.
Czy film ten jest ‘wyprodukowany’ po czasie w celu rzucenia czegoś na żer spragnionej obrazów, ‘telewizyjnej’ publiczności, czy może rzeczywiście [tylko odpowiednio ‘przyciętym’] fragmentem przygotowanej relacji propagandowej – w każdym razie pokazuje arogancję aktualnej g.t.w. – ‘ciemny lud to kupi’, bezwzględnie ..
A w końcu i tak ‘wszystko’ można przykryć nową aferą, z wyrzucaniem z rządu. Tego rodzaju działalność – rozgrywka podporządkowana celom strategicznym, czyli re-elekcji obu braci, to treść życia … brata bardziej zawansowanego intelektualnie.
wtorek, 22 maja 2007
Czy się pola utrzymają?
W praktyce trwa nowa ‘zimna wojna’, a może się ona przekształcić w wojnę innego, dotąd nieznanego ‘typu’ – choćby z tego powodu, że wojny (jako walki grup społecznych w celu ekspansji) są niezbędnym składnikiem tzw. ‘rozwoju’. Wszelkiego rozdz. rywalizacja.
Pomiędzy, z tych pól – regionami o klimacie zmiennym, raczej wilgotnym, atlantyckim z jednej strony, a kontynentalnym, suchym i ekstremalnym – z drugiej. I na tych polach się starcia, jak zawsze – odbywają.
A że ludność za władzę wybrała sobie ludzi o ograniczonych horyzontach i osobowościach ułomnych – to i na straty w nowej ‘zimnej’ wojnie jest skazana. Obecna g.t.w. pewnie to ‘agenci’ (współcześni), boć przeca tylko ‘agenturalność’ ma znaczenie.
poniedziałek, 14 maja 2007
Rzecznicy nieszczęśliwych
Historie opowiadane przez brata oraz innych nawiedzonych – o ‘liście 100 agentów’, czy też o strajku w Stoczni wywołanym przez SB – to brednie.
Ale – ci, co są nieszczęśliwi autentycznie z powodu zawiedzionych nadziei (że będzie tak jak było, ale lepiej; że inni mają, a ja nie …) i najzwyklejszej małej nienawiści [kultywowanej w miejsce niedostępnej z jakichś przyczyn miłości …] – pozostawią swoje poparcie. A nawet – im większa brednia, tym łatwiej w nią uwierzyć – tego się przecież nie sprawdzi empirycznie.
I w ten sposób władza aktualnej g.t.w. się może utrzymać na tych polach jeszcze długo. Aż do autentycznej rewolucji, większej lub mniejszej.
sobota, 12 maja 2007
Agenci Big Brother'a
Trwanie obecnej g.t.w. – targanej emocjonalnymi atakami paranoicznymi, na ile taktycznie, a na ile jako wyraz osobowości – to symbioza pokrzywdzonych i niedocenionych niespełnionych aktoreczków plus ‘burak’ w drogim garniturze oraz osobnik o wadliwej budowie fizycznej [a zatem osobowości – to nierozłączne].
Dlaczego jednak J.K. ‘musi’ tolerować ‘lepra’? Dlaczego tak łatwo „przyjął” go z powrotem, dlaczego ludziom z SO nic nie jest w stanie zrobić rządowy aparat represji, w innych przypadkach taki sprawny, nie można posunąć do przodu ‘seks-afery’, nawet jej ‘bohater’ czuje się pewniej, nawet nie ma wniosku o pozbawienie immunitetu. Dlaczego nikt nie reaguje na jawną korupcje w instytucjach rolnych oddanych ‘leprowi’?
Można przypuszczać, że lepr posiada ‘haka’ na braci. To są jakieś papiery, może na rodz. n/p. A mogą one pochodzić z Moskwy, bo skąd … z całą pewnością stamtąd się odbywa działalność imperialna, mająca na celu m.in. kompromitację tego rządu, próby pokazania, że miejsce tych pól jest bardziej w A. niż w E.
Z tego powodu rządy braci i tej aktualnej g.t.w. są niebezpieczne, jeśli tylko nie zmierzają wszelkimi sposobami do jak najszerszej integracji z E., a jako słabego i biednego kraju – do podporządkowania się kierunkom stamtąd promieniującym bezwarunkowo. Inaczej – to są ‘ruscy agenci’, osłabiając, ośmieszając te pola, a więc oddalając od zachodu – więc oddając na powrót pod wpływ ‘Wielkiego Brata’ – tak jak to pokazane w ‘1984’.
czwartek, 10 maja 2007
Pola jednak w Azji
Próba zahamowania działania TK za pomocą wyciąganych nagle teczek świadczących o odmowie współpracy z komunistyczną policją polityczną, zatem dowodzących o nienagannej postawie – to dowód na bezwzględną walkę aktualnej g.t.w. z demokratycznym ustrojem, w którym niezależna od pozostałych władza sądownicza jest fundamentem.
Wygląda jednak na to, że te pola nie są w stanie rządzić się w sposób przynależący do kultury europejskiej. Zmierzają do stanu, czy też już są praktycznie opanowane przez szaleńców, którzy ‘dla dobra’ innych zniszczą ich, aż na końcu, do ich zamordowania.
niedziela, 06 maja 2007
Ostrze klimatyczne
Aura klimatyczna – niesprzyjająca. Sucho, mrozy w trakcie kwitnienia roślin owocowych – to spowoduje nieurodzaj. Za rok-dwa-trzy zapewne ‘odwróci się’, wysokie ceny z tego roku wywołają rozwój plantacji i sadów za rok-dwa, w którymś kolejnym roku nastąpi urodzaj – tzw. klęska, ceny poniżej opłacalności, nie będzie komu zbierać (ręczna, ciężka prymitywna robota). Przyczyna tych hipotetycznych procesów – to kilka dni spadku temperatury powietrza. Poza kontrolą. Decydują czynnik przypadkowości – nieusuwalny.
Aktualne głosy o pomocy (do której ma być jakoby zobowiązane państwo) – czyli danie pieniędzy tym, którzy ‘stracili’ – to kolejny przykład post-komunistycznego myślenia. Zapewne nawet niektórzy szczerze wierzą w to, że właścicielom sadów należy się pomoc państwowa. A przecie – to jest domena ekonomiczna – prowadząc działalność (przedsiębiorczość) należy przed-się-brać. To ryzyko – a są metody ochrony. Ubezpieczenia choćby – aczkolwiek już ich obowiązkowość wydaje się dyskusyjna.
W każdym razie – na pewno nie należy zabierać jednym a dawać pokrzywdzonym. To wbrew prawu natury (ekonomii) – a więc prowadzi do sumarycznej klęski (tych pól).
wtorek, 01 maja 2007
Demokracja ześlizgujaca się
Z jednej strony powstaje ruch społeczny ‘na rzecz demokracji’, na ile realnie zdolny do wpływania na bieg rzeczy – raczej pewnie nie bardzo, jak to na tych polach z ruchami powoływanymi przez ludzi posiadających przeszłość polityczną …
Z drugiej strony – kolejna wypowiedź małego quasi-dyktatora. Podważająca niezależność władzy sądowniczej, zrównująca trybunał konstytucyjny z parlamentem. Czyżby naprawdę wierzył w to, że on ma monopol na ‘dobro’?
Acz zasada niezależności i równoważenia się władz to absolutna podstawa demokracji, a innej drogi dla pól, tych czy innych – nie ma. Niezależnie od  istnienia pojęcia dobra u kogokolwiek, tym bardziej kogoś, kto źle wygląda.
piątek, 27 kwietnia 2007
Przełomowa realizacja
W żargonie aktualnych ‘służb’ –  akcja zatrzymania człowieka. W tym wypadku połączona z jego śmiercią. Jak to rzeczywiście wyglądało – tego może tzw. opinia publiczna nie dowie się nigdy, a może nawet nie da się takich sytuacji w pełni wyjaśniać, to nie film telewizyjny.
Pytań jest już od początku wiele, i będą się pojawiać następne bez dobrej odpowiedzi. N/p kluczowym jest, jak w każdej ‘zbrodni’ – motyw. Czy samobójstwa [które wygląda na prawdopodobne coraz mniej …], czy też, jeśli nie samobójstwa – to zabójstwa.
Choćby takie – czy kobieta może sobie strzelić z rewolweru w piersi, czy tego rodzaju strzał samobójczy w ogóle się może zdarzyć, kobiece piersi mają swoją rolę psycho-fizyczną, oszczędzającą je … oraz – tłumiącą siłę strzału ‘mechanicznie’. Skąd amunicja ‘obezwładniająca’ – jeśli taka została użyta? Jak można sobie samej strzelić z dużego rewolweru załadowanego nie zabójczym pociskiem w serce w obecności agentów tajnej służby (kontr-wywiadu)? I w jakim celu – te zarzuty jakoby pośredniczenia w łapownictwie czy otrzymywania prezentów, to nie jest raczej zbrodnia grożąca stryczkiem (tzn. więzieniem - czyli środkiem zapobiegawczym w postaci wieloletniego aresztowania).
No i gołym okiem widać, że to miała być akcja propagandowa – zatrzymanie kolejnej ‘zbrodniarki komunistycznej’. Rzucenie na żer nieszczęśliwym biednym ludziom … miała dom, pieniądze … (podobno …). Była minister z ‘postkomuny’ – to już samo jest zbrodnicze.
Ale też – prawdziwych motywacji i uwarunkowań może być więcej.
Teraz trwa ‘zacieranie śladów’ – takie przedstawienie tej ‘realizacji’, żeby odpowiedzialnych z aktualnej g.t.w. nie było (poza kozłami ofiarnymi – acz to też ‘tajne’, więc nie wiadomo …).
Jednak – jest to moment przełomowy. Walka z ‘układem’ przybrała formę zabijania jego przedstawicieli. Czy spowoduje to refleksję i zrewidowanie tej samobójczej dla społeczności tych pól (jak widać w sposób dosłowny) strategii zemsty niespełnionych pseudo-rewolucjonistów, ‘wieszania zamiast liści …”?
Walka z korupcją, karanie za popełnione przestępstwa – to konieczność, jednak zabijanie (czy to ‘cywilne’, czy dosłowne) – do zmniejszenia korupcji i przestępczości nie prowadzi. Jakie kierunki działania władz by były tym niezbędnym celom sprzyjające – to nietrudno odnaleźć (tematyka jest znana i przebadana na świecie).
Ten przypadek z b.min. p.B. będzie symbolem rozpoczęcia ery prawdziwego terroru (niby-rewolucyjnego) – a zatem, w perspektywie i początkiem końcowej fazy działania tych małych ‘prawych i sprawiedliwych’. Albo – kolejnego upadku społeczności tych pól jako ludu zbyt poddanego destrukcyjnym działaniom wichrów (atmosferycznych m.in.).
środa, 25 kwietnia 2007
Nieprawdopodobne samobójstwo
Ilość wątpliwości nasuwających się wobec bełkotliwych ‘wyjaśnień’ władz odnośnie śmierci kobiety w trakcie zatrzymania jej jest tej miary, że nie da się w nie uwierzyć.
Przede wszystkim jaki mógłby być motyw odbierania sobie życia? Plus istnieć musi odpowiedzialność za skutki działań ‘służb’.
Niestety jednak ‘walka z układem’ przekroczyła kolejną granicę [przyzwoitości] – giną ludzie bezpośrednio w jej trakcie. Niestety też amok funkcjonariuszy owej walki uniemożliwia zastosowanie rozumu – a zatem wyciągniecie z tej tragedii wniosków zmniejszających prawdopodobieństwo jej powtórzenia. Raczej można sądzić o ‘zaostrzaniu’ … to coś z gatunku ‘świętej wojny’ szalonych fundamentalistów z pól jeszcze bardziej pustynnych.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 46